| punkgirl89blog - archiwum: Bez zmian |
|
strona główna |
Bez zmianNo i dobrze. W każdym razie do przodu. Jest fajnie, jest komfortowo i dobrze :) Już spokojniej, już bez tekiej euforii, ale nadal miło. Jestem szczęśliwa i mam to czego chciałam. No... Tak myślę, zobaczymy. Były Święta, był Sylwester i Nowy rok też. Wszystko powinno być tak samo nudne i beznadziejne jak co roku, a tu proszę. Niespodzianka. :) Otóż mogę spokojnie i bez wielkiego zakłamania powiedzieć, że były szczęśliwe. Radośnie i z uśmiechem weszłam w nowy początek i to jest dobre. Mam w sobie dużo nadziei i planów. Dzieje się, wychodzę z domu. Koniec z zamknięciem. Czasem nawet zjem na mieście, ale bez przesady. Trzymam dietę i co jakiś czas coś schudne. Nie jetem już dla siebie taka surowa. Jest spokojniej w tej dziedzinie. Wszystko jest jak powinno, więc zaczyna się. Powoli, bo powoli, ale przecież musi to nastąpić. Szukanie problemów. Staram się temu oprzeć, ale jest ciężko. I znów sobie na złość. 2011-01-13 13:22:22 skomentuj (0) |